fbpx
współczynnik odrzuceń

Współczynnik odrzuceń

Jeśli czytasz ten wpis to zapewne mierzysz się z wyzwaniem, jakim jest utrzymanie czytelnika na swoim blogu na dłużej. Przy czym „na dłużej” rozumiem w tym przypadku dwojako:

  1. ograniczenie współczynnika odrzuceń (bounce rate)
  2. przyciągnięcie czytelnika z powrotem po jednorazowej wizycie

W części pierwszej omówimy czym jest współczynnik odrzuceń i co zrobić, żeby go ograniczyć.


Co to jest współczynnik odrzuceń?

Jest to parametr widoczny w Google Analytics, który określa nam procent osób, które weszły na pojedynczą stronę / wpis bloga w ramach jednej sesji i opuściły bloga. I mówimy tutaj o jednej sesji, tzn., że jeśli ktoś zamknie okno bloga i wejdzie ponownie za minutę, to jest to już inna sesja i parametr liczy się od nowa. Co istotne, cytując definicję z Google „sesje ograniczone do jednej strony mają przypisywany czas trwania wynoszący 0 sekund, ponieważ brak w nich dalszych działań po wyświetleniu strony, które umożliwiłyby Analytics obliczenie długości sesji.”. Pamiętaj, że współczynnik odrzuceń możesz sprawdzić dla całego serwisu oraz dla poszczególnych wpisów.

Współczynnik odrzuceń – jaki powinien być?

Wysoki współczynnik odrzuceń jest charakterystyczny dla wielu blogów, wartość na poziomie 60-70% to nic nadzwyczajnego. Wynika to ze specyfiki blogów, po prostu stali czytelnicy wchodzą po nowe treści i wychodzą po ich przeczytaniu, to naturalne i nie jest to nic złego. Podobnie bardzo wysoki współczynnik odrzuceń będą miały co do zasady blogi np. kulinarne. Tam z kolei czytelnik wchodzi w konkretnym celu, po przepis, korzysta z niego i wychodzi.

Gorzej jeśli współczynnik odrzuceń jest powiązany z bardzo krótkim czasem wizyty lub sięga np. 90-100%. Może to oznaczać, że:

  • treści są kiepskiej jakości – no i tutaj nie będę w stanie Ci pomóc. Aby to zweryfikować, poproś kilka osób o opinię na temat tego co tworzysz i wyciągnij wnioski. Może nie same treści, ale np. ich format, który się trudno czyta, zniechęca czytelników.
  • czytelność wpisu jest zła – zbyt mała czcionka, zbyt duża czcionka, tekst na bardzo ciemnym tle czy duży rozstrzał akapitów nie pomagają w czytaniu. Staraj się tworzyć teksty przejrzyste, twórz wypunktowania, zaznaczaj ważne elementy, twórz tytuły i podtytuły działów, zadawaj pytania, zachęcaj czytelnika to zagłębiania się dalej.
  • wygląd bloga czymś odpycha czytelnika – zbyt wiele reklam, popupów, rażące kolory, kiepska nawigacja, widok niedostosowany do urządzeń mobilnych  – to wszystko może sprawić, że z bloga korzysta się trudno. W efekcie tego, czytelnik szybko rezygnuje z zagłębiania się w treść, która może być wartościowa.
  • problem techniczny – gdy blog wczytuje się zbyt długo większość czytelników rezygnuje. Cierpliwość to nie jest mocna strona internautów. Podobnie dzieje się, gdy na stronie wyskakują błędy lub co gorzej, ostrzeżenia o wirusie. O te aspekty musisz zadbać, w razie problemów chętnie pomożemy.
  • przyciągaj odpowiednich czytelników – to może nie jest oczywiste, ale jeśli np. reklamujesz swojego bloga w nieodpowiedni sposób, tworzysz reklamy na Facebooku w Google czy YouTube targetując je bardzo ogólnie i nieprecyzyjnie to przyciągasz osoby, których Twoje treści po prostu nie interesują.

Jak zmniejszyć współczynnik odrzuceń?

Wiesz już z czego może wynikać wysoki współczynnik odrzuceń. Jak zatem pomóc sobie, aby go maksymalnie ograniczyć i zoptymalizować mechanizmy bloga tak, aby czytelnika zatrzymać na dłużej?

Narzędzia i sposoby:

  1. exit popup – to sprytne narzędzie celuje dokładnie w osobę, która ma zamiar opuścić bloga. Taki popup reaguje na fakt opuszczenia wskaźnikiem myszki pola ekranu, co na ogół świadczy o chęci zamknięcia danego okna. W tym właśnie momencie możesz spróbować czytelnika odwieść od tej decyzji, zaproponować coś ciekawego, co skłoni go do pozostania na blogu chwilę dłużej.
  2. podobne wpisy – funkcja, którą ma większość przyzwoitych szablonów, można ją też wdrożyć dodatkowymi wtyczkami. Jeśli czytelnik na końcu wpisu znajdzie coś ciekawego dla siebie, to jest duża szansa, że kliknie i będzie czytał dalej. Pamiętaj tylko, aby ten element był widoczny i faktycznie nawiązywał do treści wpisu, w którym się znajduje. Mogą to być wpisy w tej samej kategorii lub o tym samym tagu.
  3. popup – i tu rzecz bardzo ważna, to nie jest lubiana forma przez czytelników, więc musisz uważać :). To nie może być nachalne okno na cały ekran z miniaturowym przyciskiem „zamknij”. Przemyślany popup, np. taki, który się wyświetla automatycznie w momencie, gdy czytelnik przeczytał już 80% tekstu i pokazuje treść, która faktycznie jest dopasowana do tego o czym traktuje wpis, może być bardzo skutecznym narzędziem.
  4. linkowanie wewnętrzne – tworząc wpis warto pomyśleć o nawiązywaniu do innych wpisów na blogu, bezpośrednio w jego treści. To z jednej strony bardzo korzystnie wpływa na SEO, a z drugiej da szansę na to, że coś czytelnika zainteresuje w trakcie czytania.
  5. CtA (Call to Action) – są to tzw. wezwania do działania, które w pewien sposób pozwalają prowadzić czytelnika tam, gdzie byś chciał. Jeśli struktura Twojego bloga sprawia, że pod koniec wpisu właściwie nic się nie dzieje, nie nawołujesz do żadnej akcji, to w sposób naturalny, czytelnik zamyka okno i idzie dalej. Zadbaj o widoczne, wyróżniające się elementy CtA.
  6. testy A/B – coś, o czym często się nie pamięta. Tworzenie treści to na ogół maraton, więc warto znaleźć czas na testowanie różnych rozwiązań. Testy A/B, co do zasady służą do sprawdzania skuteczności danej wersji serwisu, w różnych aspektach.  Możesz przetestować czy np. dany układ postu, w innej czcionce i kolorze, ma niższy współczynnik odrzuceń niż obecna wersja. Nie bój się testować różne opcje!
  7. optymalizacja wydajności – o tej kwestii szerzej pisaliśmy w poście WordPress wolno się ładuje?. Przypomnę, że podstawą wydaje się tu być wtyczka zapewniająca tzw. cache czyli statyczną wersję strony, bez pytania o treści bazę danych, co znacznie skraca ten pierwszy etap wczytania treści.
  8. grupa docelowa – poznanie i przeanalizowanie swojej grupy docelowej oraz jej zachowań może znacznie Ci pomóc, nie tylko w doborze odpowiednich kanałów promocji, ale także w działaniach bezpośrednio na blogu. Przykładowo jeśli wiesz, że zainteresowania Twojej grupy docelowej skupiają się wokół 2-3 różnych tematów, możesz krzyżowo promować różne kategorie wpisów, w ramach narzędzi takich jak podobne wpisy czy exit popup. To sprawia, że zwiększasz prawdopodobieństwo kliknięcia takiej sugestii, gdyż nie celujesz na ślepo.

Sprawdź część drugą o odzyskiwaniu czytelników: Recykling czytelnika

5 1 vote
Ocena

Sprawdź także:

Powiadomienia
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Karolina
Karolina
2 miesięcy temu
Ocena :
     

Po wprowadzeniu kilku rad udało się zmniejszyć współczynnik odrzuceń o 15% :).

Pakiet Startowy BLOGERA
Założymy bloga za Ciebie. Zadzwoń, jeśli masz pytania:
22 299 2015
Twój blog